Float to standardowe szkło budowlane o lekko zielonkawym odcieniu, wynikającym z zawartości tlenku żelaza na poziomie około 0,10%. Optiwhite to ten sam float, ale wytopiony z surowców niskożelazowych (około 0,01% Fe2O3) - jest praktycznie bezbarwny i przepuszcza więcej światła. Float wybieraj wszędzie tam, gdzie krawędź szkła jest schowana, a tafla cienka. Optiwhite ma sens przy grubym szkle, widocznej krawędzi i jasnym tle - w balustradach, kabinach walk-in, szkle lakierowanym i lustrach.
To pytanie pada w naszym zakładzie kilka razy w tygodniu. Klient przychodzi po szybę do balustrady albo panel za kuchenkę, słyszy dwie ceny i pierwsza reakcja jest zawsze taka sama: „a czym to się właściwie różni, bo wygląda tak samo".
Odpowiedź brzmi: w kartonie u dostawcy rzeczywiście wygląda tak samo. Różnica ujawnia się dopiero po montażu - kiedy tafla stoi już przy jasnej ścianie, w łazience z białymi płytkami albo pod światło na balkonie. Wtedy jedni klienci mówią „idealnie", a drudzy „dlaczego to jest zielone".
W tym poradniku pokazujemy, skąd bierze się ta zieleń, kiedy przestaje mieć znaczenie i jak - na spokojnie, przed złożeniem zamówienia - zdecydować, czy dopłata do optiwhite się Państwu opłaci. Piszemy to z perspektywy zakładu, który tnie, hartuje i montuje szkło w Szczecinku od 1992 roku, więc bez marketingowej ściemy: w większości typowych zamówień zwykły float jest w zupełności wystarczający.
Szkło float - fundament całej branży szklarskiej
Float to nie marka ani gatunek szkła, tylko nazwa technologii produkcji. Płynną masę szklaną wylewa się na kąpiel z ciekłej cyny, na której rozpływa się ona idealnie równo i stygnie w postaci gładkiej, płaskiej tafli. Metoda została opracowana w latach 50. XX wieku przez Pilkingtona i dziś powstaje w niej zdecydowana większość szkła płaskiego na świecie.
Kiedy więc mówimy „szyba float", mamy na myśli standardowe, bezbarwne szkło budowlane. Z niego robi się szyby okienne, szyby zespolone, lustra, półki, blaty ochronne, drzwiczki meblowe i większość szkła, które mijają Państwo każdego dnia.
Ma jedną cechę, o której producenci nie mówią głośno: jest lekko zielone. Piasek kwarcowy, z którego wytapia się szkło, zawiera naturalną domieszkę tlenku żelaza - w typowym floacie około 0,10% Fe2O3. Żelazo pochłania część światła z czerwonego zakresu widma, więc to, co przez taflę przechodzi, jest odrobinę przesunięte w stronę zieleni.
Przy szybie 4 mm w oknie tego nie widać. Ale im dłuższą drogę światło musi przebyć w szkle, tym efekt jest silniejszy - i dlatego krawędź nawet cienkiej tafli jest wyraźnie butelkowo zielona.
Szkło optiwhite - ten sam float, tylko bez żelaza
Optiwhite (nazwa handlowa Pilkingtona, która przyjęła się w Polsce jako określenie całej kategorii) to szkło niskożelazowe, zwane też ekstrabiałym, ultra clear albo low-iron. Powstaje dokładnie w tej samej technologii float, z tą jedną różnicą, że do wytopu używa się surowców o mocno oczyszczonej zawartości żelaza - rzędu 0,01% Fe2O3, czyli około dziesięciokrotnie mniej niż w zwykłym floacie.
Efekt jest natychmiast widoczny na krawędzi: zamiast butelkowej zieleni pojawia się delikatny, niemal wodny błękit albo po prostu przezroczystość. Szkło przestaje „farbować" to, co jest za nim i pod nim.
Co ważne dla praktyki warsztatowej: optiwhite obrabia się identycznie jak float. Można je hartować, laminować, wiercić, szlifować i polerować krawędź, piaskować, lakierować czy kleić. Wytrzymałość mechaniczna jest taka sama - to nie jest szkło „lepsze" konstrukcyjnie, tylko czystsze optycznie.
Warto też odczarować samą nazwę. Optiwhite, Optiwhite Plus, Diamant, Clearvision, Ultra Clear - to nazwy handlowe różnych hut, ale mówimy o jednej i tej samej kategorii: szkle o obniżonej zawartości tlenku żelaza.
Float czy optiwhite - konkretne różnice w liczbach
Poniżej zestawienie parametrów, które w praktyce decydują o wyborze. Wartości są orientacyjne i różnią się nieznacznie w zależności od huty i konkretnego produktu, ale rząd wielkości jest stały.
| Parametr | Szkło float | Szkło optiwhite |
|---|---|---|
| Zawartość Fe2O3 | ok. 0,10% | ok. 0,01% |
| Przepuszczalność światła (4 mm) | ok. 90% | ok. 91,7% |
| Przepuszczalność światła (10 mm) | ok. 86% | ok. 91% |
| Przepuszczalność światła (19 mm) | ok. 79% | ok. 89,5% |
| Barwa krawędzi | wyraźnie zielona | niemal bezbarwna, lekko błękitna |
| Wierność kolorów za szkłem | lekkie przesunięcie w zieleń | neutralna, bez przebarwień |
| Hartowanie i laminowanie | tak | tak, bez różnic technologicznych |
| Cena tafli | bazowa | zwykle o 30-60% wyższa |
| Dostępność grubości | pełen zakres, od ręki | popularne grubości, czasem dłuższy termin |
Proszę zwrócić uwagę na jedną rzecz w tej tabeli: przy 4 mm różnica w przepuszczalności światła to niecałe dwa punkty procentowe, a przy 19 mm - ponad dziesięć. To sedno całej sprawy.
Gdzie tę różnicę faktycznie widać
Zieleń szkła float nie jest stała - rośnie razem z grubością tafli i z długością drogi, jaką światło musi w niej przebyć. Dlatego ta sama huta może wyprodukować szybę, której nikt nie nazwie zieloną, i taflę, przy której klient dopytuje, czy to na pewno bezbarwne szkło.
Z naszej praktyki warsztatowej wynika prosty podział:
- 4-5 mm - zieleni w zasadzie nie widać, chyba że patrzy się prosto na krawędź.
- 6 mm - krawędź jest już wyraźnie zielona, ale przez taflę wciąż wygląda neutralnie.
- 8-10 mm - to granica, na której zaczynają się reklamacje estetyczne. Biel za szkłem robi się kremowo-zielonkawa.
- 12 mm i więcej - zieleń jest oczywista dla każdego, kto stanie obok tafli.
Do tego dochodzi tło. Ta sama szyba 8 mm na ciemnoszarej ścianie wygląda zupełnie neutralnie, a przyklejona do białej płytki natychmiast pokazuje swój kolor. Jeżeli więc mają Państwo jasną łazienkę, białą kuchnię albo lakierowany na biało panel - to właśnie ten moment, w którym warto rozważyć optiwhite.
Kiedy zwykły float jest w zupełności wystarczający
Zaczniemy od strony, o której konkurencja pisze niechętnie, bo nie sprzedaje droższego produktu. W większości zamówień, które przechodzą przez nasz zakład, float jest po prostu właściwym wyborem.
Szyby okienne i pakiety zespolone
Standardowe szyby w oknach mają 4 mm, a ich krawędzie chowają się w ramce dystansowej i profilu. Nikt ich nie widzi. Dopłata do optiwhite w typowym oknie mieszkalnym daje kilka procent więcej światła i zauważalnie wyższy rachunek - to się nie broni. Więcej o budowie pakietu piszemy w poradniku Co to jest szyba zespolona.
Szkło meblowe, półki i drzwiczki
Półka 6 mm w szafce, szyba w witrynie, drzwiczki komody - tafla jest cienka, często oprawiona w profil albo zawieszona na uchwytach, a tło rzadko bywa czysto białe. Float wygląda tu bez zarzutu.
Szyby do drzwi wewnętrznych i przeszkleń
Przy szkle 4-6 mm, zwłaszcza satynowanym, mlecznym lub ornamentowym, struktura powierzchni i tak rozprasza światło. Zieleń przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie, a różnica w cenie jest w pełni odczuwalna.
Szkło do ram, obrazów i gablot
Cienka tafla, mały format, krawędź schowana w ramie. Wyjątkiem są galerie i cenne oprawy, gdzie liczy się wierność barw - tam po optiwhite sięga się świadomie.
Prosta zasada: jeżeli krawędź szkła nie będzie widoczna, a tafla ma nie więcej niż 6 mm, dopłata do optiwhite jest wydatkiem bez pokrycia w efekcie.
Kiedy dopłata do optiwhite naprawdę się zwraca
Są jednak realizacje, w których zwykły float potrafi zepsuć efekt całego wnętrza - i w których po latach słyszymy od klientów: „szkoda, że nie dopłaciłem".
Balustrady i ścianki szklane
Szkło 8-12 mm, laminowane lub hartowane, z krawędzią wypolerowaną i wystawioną na widok - to podręcznikowy przykład, w którym float zieleni się w sposób trudny do zignorowania. Przy balustradzie tarasowej pod światło różnica jest widoczna z drugiego końca ogrodu. Szczegóły pomiaru opisujemy w poradniku Balustrady szklane - jak przygotować się do zamówienia, a wykonanie znajdą Państwo w zabudowach szklanych.
Kabiny prysznicowe, zwłaszcza walk-in
W klasycznej kabinie z profilami float sprawdza się dobrze. Ale ścianka walk-in to duża, wolnostojąca tafla 8-10 mm z odsłoniętą krawędzią, najczęściej na tle jasnych płytek. To jedno z najczęstszych miejsc, gdzie rekomendujemy optiwhite - patrz kabiny prysznicowe na wymiar.
Szkło lakierowane w bieli i jasnych kolorach
Tu sprawa jest najbardziej bezlitosna. Biały lakier położony na zwykłym floacie nigdy nie będzie biały - wychodzi z tego kolor kości słoniowej z zielonym nalotem, który po montażu nie zgadza się z frontami mebli. Przy panelach kuchennych i szkle dekoracyjnym w jasnej palecie optiwhite jest praktycznie obowiązkowy.
Lustra dekoracyjne i lustra do makijażu
Lustro na zwykłym floacie odbija obraz z lekkim zielonym filtrem - przy odcieniach skóry i kosmetykach robi to realną różnicę. Lustra z optiwhite oddają kolory neutralnie. Więcej w poradniku Lustra na wymiar i w ofercie luster na wymiar.
Blaty, fronty i witryny sklepowe
Grube szkło na blacie stołu albo witryna, przez którą klient ogląda towar - w obu przypadkach zieleń zmienia postrzeganie tego, co jest pod spodem i za szybą. W handlu to wprost przekłada się na prezentację produktu.
Duże przeszklenia, ogrody zimowe, szklarnie
Wszędzie tam, gdzie liczy się maksymalny dostęp światła dziennego i naturalna barwa wnętrza, kilka punktów procentowych przepuszczalności ma wymierne znaczenie.
Ile kosztuje dopłata do optiwhite
Uczciwa odpowiedź brzmi: to zależy od grubości, formatu i obróbki - ale rzędy wielkości można podać.
Sama tafla optiwhite kosztuje zwykle o 30-60% więcej niż float tej samej grubości. Brzmi dużo, dopóki nie policzy się całego zamówienia. W gotowym produkcie cena szkła to tylko część kosztu - dochodzą hartowanie, obróbka krawędzi, otwory, okucia, transport i montaż. Dlatego w praktyce:
- przy kabinie prysznicowej z okuciami dopłata podnosi cenę całości zwykle o kilkanaście procent,
- przy balustradzie z systemem mocowań - podobnie, bo system i montaż ważą w budżecie więcej niż samo szkło,
- przy panelu kuchennym albo lustrze, gdzie szkło stanowi większość wartości zamówienia, różnica jest najbardziej odczuwalna.
Warto też wiedzieć, że optiwhite bywa dostępny w węższym zakresie grubości i formatów niż float, więc przy nietypowym wymiarze termin realizacji może się wydłużyć. To argument, żeby zapytać o dostępność już na etapie planowania, a nie na dwa dni przed montażem.
Zawsze podajemy obie ceny obok siebie. Naszym zdaniem to jedyny sposób, żeby klient podjął decyzję świadomie - a nie dowiedział się o istnieniu optiwhite dopiero od sąsiada, po montażu.
Pięć błędów, które kosztują najwięcej
1. Mieszanie float i optiwhite w jednej realizacji
Najdroższy błąd ze wszystkich. Ścianka prysznicowa z optiwhite obok drzwi z floatu to zestawienie, w którym zieleń tego drugiego szkła aż bije po oczach - bo ma bezpośredni punkt odniesienia. Jeżeli w jednym pomieszczeniu ma być kilka elementów szklanych, powinny być z tego samego rodzaju szkła.
2. Ocenianie próbki na ciemnym blacie
Próbka szkła oglądana w warsztacie, na szarym stole, wygląda zupełnie inaczej niż zamontowana tafla na białej ścianie. Prosimy zawsze podłożyć pod próbkę kartkę papieru albo kafelek docelowy - to trzysekundowy test, który rozstrzyga sprawę.
3. Dopłata do optiwhite tam, gdzie nic nie zmieni
Szkło mleczne, satynowane, ornamentowe albo lakierowane na czarno czy grafitowo - w tych przypadkach dopłata nie daje żadnego widocznego efektu. Sprzedawca, który proponuje optiwhite do każdej pozycji, sprzedaje, a nie doradza.
4. Zamawianie „szkła bezbarwnego" bez doprecyzowania
W branży „bezbarwne" oznacza zwykły float. Jeżeli oczekują Państwo szkła niskożelazowego, trzeba to napisać wprost - optiwhite, ekstrabiałe, low-iron. Inaczej otrzymają Państwo float, zgodnie z zamówieniem.
5. Wybór rodzaju szkła po cenie, a nie po miejscu montażu
Decyzję powinno rozstrzygać jedno pytanie: czy tę krawędź i to tło będzie widać na co dzień. Jeżeli tak - liczy się optiwhite. Jeżeli nie - float, a zaoszczędzone pieniądze lepiej przeznaczyć na porządne okucia, które realnie decydują o trwałości.
Jak zamówić szkło w Kryształ - i co przygotować
Tniemy, szlifujemy, hartujemy i montujemy szkło w Szczecinku od 1992 roku. Realizujemy zamówienia dla klientów indywidualnych, firm budowlanych, producentów mebli i inwestorów z powiatu szczecineckiego, całego województwa zachodniopomorskiego, a przy wysyłce - z całej Polski.
Żeby wycena była wiążąca, a nie orientacyjna, przy zapytaniu warto podać:
- wymiary tafli w milimetrach (szerokość x wysokość) oraz liczbę sztuk,
- miejsce montażu - łazienka, schody, kuchnia, taras, witryna,
- kolor ściany lub płytek, na których tle stanie szkło,
- oczekiwaną grubość, jeśli jest już znana, albo funkcję szkła,
- informację, czy potrzebne są otwory, wycięcia, hartowanie lub polerowana krawędź.
Na tej podstawie przedstawimy wycenę w dwóch wariantach - float i optiwhite - i powiemy wprost, czy w Państwa przypadku dopłata ma sens. Jeżeli nie ma, usłyszą to Państwo od nas jako pierwsi. Zapraszamy do kontaktu, telefonicznie pod numer 94 374 06 34 albo osobiście przy ul. Armii Krajowej 69 w Szczecinku. W razie wątpliwości pokażemy obie próbki obok siebie - to zwykle rozstrzyga sprawę szybciej niż każda tabela.
Pełen zakres obróbki opisujemy na stronie usług szklarskich.
Najczęstsze pytania
Czym różni się szkło optiwhite od float?
Optiwhite to szkło float wytopione z surowców o mocno obniżonej zawartości tlenku żelaza. Zwykły float ma około 0,10% Fe2O3 i przez to zielonkawy odcień, dobrze widoczny na krawędzi tafli. Optiwhite ma około 0,01% Fe2O3, jest praktycznie bezbarwne i przepuszcza więcej światła - około 91% wobec około 86% przy grubości 10 mm.
Czy zawsze warto dopłacać do optiwhite?
Nie. Przy szkle 4 mm schowanym w profilu okna, ramie obrazu czy froncie mebla różnicy praktycznie nie widać i dopłata nie ma uzasadnienia. Optiwhite ma sens tam, gdzie krawędź zostaje widoczna, szkło jest grube od 8 mm albo leży na białym lub bardzo jasnym tle.
Skąd bierze się zielony kolor zwykłego szkła?
Odpowiada za niego tlenek żelaza obecny w piasku kwarcowym, z którego wytapia się szkło. Żelazo pochłania część światła z czerwonego zakresu widma, więc przez taflę przechodzi światło przesunięte w stronę zieleni. Im grubsza szyba i im dłuższa droga światła, tym efekt silniejszy.
Czy optiwhite można hartować i laminować?
Tak. Optiwhite przechodzi te same procesy obróbki co zwykły float: hartowanie, laminowanie, wiercenie otworów, szlifowanie i polerowanie krawędzi, piaskowanie czy lakierowanie. Pod względem wytrzymałości szkło niskożelazowe zachowuje się tak samo jak float o tej samej grubości.
O ile droższe jest szkło optiwhite?
Sama tafla optiwhite kosztuje zwykle o 30-60% więcej niż float tej samej grubości. W gotowym produkcie - kabinie prysznicowej z okuciami, balustradzie z systemem mocowań czy lustrze z montażem - dopłata rozkłada się na całość zamówienia i najczęściej podnosi cenę o kilkanaście procent.
Jakie szkło wybrać do kabiny prysznicowej?
Standardem jest szkło hartowane 8 mm. Przy klasycznej kabinie z profilami zwykły float w zupełności wystarcza. Przy kabinie walk-in z dużą, wolnostojącą taflą i widoczną krawędzią oraz w jasnej łazience z białymi płytkami wyraźnie lepiej wygląda optiwhite.
Jakie szkło stosuje się do szkła lakierowanego i paneli kuchennych?
Jeżeli lakier ma być bielą lub jasnym pastelem, praktycznie zawsze wybiera się optiwhite. Na zwykłym floacie biały lakier zyskuje zielonkawy nalot i po montażu nie zgadza się z kolorem frontów czy płytek. Przy kolorach ciemnych i nasyconych float jest zupełnie wystarczający.
Czy optiwhite nadaje się do szyb zespolonych i okien?
Technicznie tak i stosuje się je w ogrodach zimowych, dużych przeszkleniach oraz szklarniach, gdzie liczy się maksymalny dostęp światła. W typowym oknie mieszkalnym korzyść jest jednak niewielka w stosunku do kosztu, więc standardem pozostaje float z powłoką niskoemisyjną.
